
Wokół tematu świadczeń z ZUS dla kobiet prowadzących działalność gospodarczą narosło wiele uproszczeń. Najczęstsze jest jedno: skoro przedsiębiorczyni raz uzyskała zasiłek macierzyński z tytułu firmy, to przy drugiej ciąży ZUS wypłaci jej kolejne świadczenia automatycznie i na tych samych zasadach. To nie jest prawidłowe podejście. W praktyce znaczenie ma nie tylko sama ciąża i sam fakt prowadzenia działalności, ale również to, czy kobieta była objęta dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym, czy po pierwszym porodzie to ubezpieczenie ustało, czy zostało ponownie zgłoszone po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego oraz czy na dzień powstania prawa do świadczenia nie istnieje zadłużenie składkowe przekraczające ustawowy limit.
Najważniejsze jest to, że druga ciąża przy działalności gospodarczej może oznaczać dwa zupełnie różne stany faktyczne. Pierwszy to ciąża, która pojawia się jeszcze w czasie pobierania pierwszego zasiłku macierzyńskiego. Drugi to ciąża po zakończeniu tego świadczenia i po powrocie do działalności jako tytułu ubezpieczeniowego. Skutki prawne nie są identyczne. W pierwszym wariancie zasiłek chorobowy co do zasady nie będzie przysługiwał, w drugim może przysługiwać, ale wyłącznie przy zachowaniu właściwych formalności. I właśnie na tym tle powstaje najwięcej sporów z ZUS. § Zasiłek chorobowy i macierzyński przy działalności gospodarczej, a druga ciąża
Zasiłek chorobowy i macierzyński przy działalności gospodarczej, a druga ciąża
Zasiłek chorobowy i macierzyński przy działalności gospodarczej – od czego zależy prawo do świadczeń
Osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą nie ma z mocy prawa ubezpieczenia chorobowego. Dla przedsiębiorcy jest ono dobrowolne, a więc trzeba się do niego zgłosić. Wynika to z art. 11 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Z kolei zasiłek chorobowy przysługuje wtedy, gdy niezdolność do pracy powstała w okresie trwania ubezpieczenia chorobowego. Samo prowadzenie firmy nie wystarcza. Potrzebny jest jeszcze właściwy tytuł ubezpieczeniowy i zachowanie tzw. okresu wyczekiwania. Przy dobrowolnym ubezpieczeniu chorobowym wynosi on co do zasady 90 dni. Dopiero po jego upływie przedsiębiorczyni nabywa prawo do zasiłku chorobowego, chyba że w grę wchodzą okresy wcześniejsze zaliczane do wyczekiwania na zasadach ustawowych.
Z zasiłkiem macierzyńskim jest inaczej. Tutaj ustawodawca nie uzależnia prawa od upływu 90 dni ubezpieczenia chorobowego. Jeżeli kobieta objęta ubezpieczeniem chorobowym urodzi dziecko, co do zasady nabywa prawo do zasiłku macierzyńskiego nawet wtedy, gdy do ubezpieczenia zgłosiła się bardzo krótko przed porodem. To jedna z najważniejszych różnic pomiędzy świadczeniem chorobowym a macierzyńskim. Trzeba jednak pamiętać o dwóch istotnych zastrzeżeniach. Po pierwsze, przedsiębiorczyni nie może mieć na dzień powstania prawa do świadczenia zadłużenia z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne przekraczającego 1% minimalnego wynagrodzenia. Po drugie, w ciąży zasiłek chorobowy wynosi 100% podstawy wymiaru, a okres jego pobierania może trwać do 270 dni, ale tylko wtedy, gdy niezdolność do pracy przypada w okresie ubezpieczenia i jest prawidłowo udokumentowana, co najczęściej następuje poprzez e-ZLA z kodem „B”.
Warto też pamiętać, że zasiłek macierzyński obejmuje kilka okresów przewidzianych ustawą. Za okres odpowiadający urlopowi macierzyńskiemu przysługuje co do zasady 100% podstawy, za okres odpowiadający urlopowi rodzicielskiemu 70%, a przy złożeniu odpowiedniego wniosku w terminie możliwe jest uśrednienie świadczenia do 81,5% za cały dłuższy okres. To nie są detale techniczne. Dla przedsiębiorczyni planującej drugą ciążę oznaczają one, że już na początku trzeba rozróżnić trzy kwestie: samo istnienie prawa do świadczenia, moment jego powstania oraz sposób wyliczenia wysokości.
Czy ubezpieczenie chorobowe trwa w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego przy działalności gospodarczej
Najwięcej nieporozumień pojawia się po pierwszym porodzie. Wiele przedsiębiorczyń zakłada, że skoro działalność nie została zawieszona ani zamknięta, to dobrowolne ubezpieczenie chorobowe biegnie dalej. Tymczasem ZUS wprost wskazuje, że jeżeli prawo do zasiłku macierzyńskiego powstało z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, to to ubezpieczenie ustaje z mocy prawa od pierwszego dnia, za który przysługuje zasiłek macierzyński. Nie jest to kwestia wyboru ani uznania organu. To skutek samego wejścia w okres pobierania zasiłku macierzyńskiego.
Od tego momentu zmienia się również tytuł do ubezpieczeń społecznych. Dla osoby prowadzącej działalność obowiązkowe ubezpieczenia emerytalne i rentowe wynikają wtedy z faktu pobierania zasiłku macierzyńskiego, a nie z samej działalności. Z działalności pozostaje zasadniczo obowiązek zdrowotny, a z samego faktu dalszego prowadzenia firmy nie wynika kontynuacja ochrony chorobowej. To bardzo ważne, bo wiele osób myli możliwość dalszego prowadzenia działalności w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego z dalszym trwaniem dobrowolnego chorobowego. To nie jest to samo. Można dalej prowadzić firmę, ale z punktu widzenia zasiłku chorobowego kluczowe jest to, że dotychczasowe dobrowolne chorobowe z działalności już nie trwa.
Właśnie dlatego ZUS wymaga odpowiednich zgłoszeń i wyrejestrowań. W praktyce pojawiają się formularze ZUS ZWUA i ZUS ZZA, a po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego ponowne zgłoszenie do pełnych ubezpieczeń na ZUS ZUA. To ostatnie ma znaczenie fundamentalne. Jeżeli przedsiębiorczyni chce odzyskać ochronę chorobową po macierzyńskim, musi zgłosić się do niej ponownie. Sam „powrót do firmy” nie odtwarza ubezpieczenia automatycznie. Co więcej, objęcie dobrowolnym chorobowym następuje od dnia wskazanego w zgłoszeniu, nie wcześniej jednak niż od dnia złożenia dokumentu, chyba że zgłoszenie do ubezpieczeń emerytalnego i rentowych zostało złożone w ustawowym terminie. W praktyce oznacza to, że spóźnienie w dokumentach może przesunąć moment odzyskania ochrony i otworzyć niebezpieczną przerwę przed drugą ciążą. W sporach z ZUS pierwsze znaczenie mają daty zgłoszeń, a nie samo przekonanie przedsiębiorczyni, że skoro firma działa dalej, to chorobowe także trwa.
Druga ciąża w trakcie pobierania zasiłku macierzyńskiego – czy przysługuje zasiłek chorobowy albo nowy zasiłek macierzyński
Jeżeli druga ciąża pojawi się już w czasie pobierania pierwszego zasiłku macierzyńskiego, odpowiedź na pytanie o zasiłek chorobowy jest co do zasady niekorzystna. Zasiłek chorobowy przysługuje bowiem za niezdolność do pracy powstałą w okresie ubezpieczenia chorobowego, a dobrowolne chorobowe z działalności, jak wskazuje ZUS, ustaje z pierwszym dniem, za który należy się zasiłek macierzyński. Innymi słowy, sama druga ciąża nie „reaktywuje” przedsiębiorczyni ubezpieczenia chorobowego i nie tworzy automatycznie prawa do nowego L4 płatnego przez ZUS z tytułu prowadzonej firmy. W praktyce oznacza to, że w trakcie biegnącego macierzyńskiego z pierwszego dziecka przedsiębiorczyni zachowuje prawo do tego świadczenia, ale nie uzyskuje równolegle zasiłku chorobowego tylko dlatego, że ponownie zaszła w ciążę.
Nie należy mylić tej sytuacji z wyjątkową regulacją dotyczącą zasiłku chorobowego po ustaniu ubezpieczenia. Ustawa rzeczywiście przewiduje możliwość otrzymania chorobowego także po ustaniu tytułu ubezpieczenia, ale tylko w ściśle określonych warunkach, zwłaszcza gdy niezdolność do pracy powstanie w krótkim czasie po ustaniu ubezpieczenia. Ta konstrukcja nie daje jednak przedsiębiorczyni stałej ochrony chorobowej przez cały okres kolejnej ciąży przypadającej w czasie wcześniejszego macierzyńskiego. Dlatego w typowym stanie faktycznym druga ciąża w trakcie pobierania pierwszego zasiłku macierzyńskiego nie oznacza prawa do nowego zasiłku chorobowego z działalności.
Jeżeli do porodu drugiego dziecka dojdzie w czasie pobierania zasiłku macierzyńskiego za okres odpowiadający urlopowi rodzicielskiemu, ZUS w oficjalnym komentarzu wyjaśnia, że od dnia porodu przysługuje zasiłek macierzyński z tytułu urodzenia kolejnego dziecka. To bardzo istotne rozróżnienie. W czasie drugiej ciąży, jeszcze przed porodem, nie ma co do zasady podstaw do wypłaty zasiłku chorobowego z działalności, ale sam poród kolejnego dziecka może już otworzyć nowe prawo do zasiłku macierzyńskiego. Nie są to więc świadczenia tożsame ani wymienne. Jedno zależy od trwania ubezpieczenia chorobowego, drugie w tym układzie wiąże się z nowym zdarzeniem ubezpieczeniowym, czyli urodzeniem kolejnego dziecka.
Druga ciąża po zakończeniu zasiłku macierzyńskiego – czy trzeba czekać kolejne 90 dni
Druga ciąża po zakończeniu pobierania pierwszego zasiłku macierzyńskiego to sytuacja korzystniejsza, ale tylko wtedy, gdy przedsiębiorczyni zadba o formalności. Najważniejsza zasada jest taka, że po macierzyńskim trzeba ponownie zgłosić się do ubezpieczeń z działalności, jeżeli firma nadal jest prowadzona. Jeżeli celem jest również ochrona chorobowa, konieczne jest ponowne objęcie dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym. ZUS wskazuje, że aby zachować ciągłość ochrony od pierwszego dnia po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego, zgłoszenie na ZUS ZUA powinno nastąpić w ciągu 7 dni. To termin bardzo praktyczny, bo spóźnienie może spowodować, że ubezpieczenie zacznie działać dopiero od daty zgłoszenia. Termin liczy się od pierwszego dnia po zakończeniu okresu, za który zasiłek macierzyński był należny, więc zwłoka nawet o kilka dni może mieć realne skutki finansowe.
Dobra wiadomość jest taka, że druga ciąża po macierzyńskim nie zawsze oznacza budowanie 90 dni wyczekiwania od zera. ZUS wyraźnie wskazuje, że do okresu wyczekiwania zalicza się także okres pobierania zasiłku macierzyńskiego, który przysługiwał w czasie trwania ubezpieczenia chorobowego. W dodatku sama ustawa zasiłkowa przewiduje, że wcześniejsze okresy ubezpieczenia chorobowego są doliczane, jeżeli przerwa między nimi nie przekroczy 30 dni albo wynika z ustawowo określonych przyczyn. To oznacza, że przedsiębiorczyni, która była wcześniej prawidłowo zgłoszona do chorobowego, następnie pobierała zasiłek macierzyński, a po jego zakończeniu terminowo wróciła do ubezpieczenia, bardzo często nie musi „odczekiwać” kolejnych 90 dni, aby w drugiej ciąży skorzystać z zasiłku chorobowego.
Diabeł tkwi jednak w szczegółach. Jeżeli ponowne zgłoszenie nastąpi z opóźnieniem albo w międzyczasie działalność zostanie zawieszona, zamknięta lub ukształtowana w sposób powodujący przerwę w tytule ubezpieczenia, sytuacja może wyglądać inaczej. W sporze z ZUS nie wystarczy więc stwierdzenie: „byłam przecież wcześniej na macierzyńskim”. Trzeba sprawdzić datę ustania pierwszego zasiłku, datę ponownego zgłoszenia do ZUS, ewentualną długość przerwy oraz rzeczywisty moment powstania niezdolności do pracy w drugiej ciąży. To właśnie te daty decydują o tym, czy zasiłek chorobowy będzie należny od razu, czy w ogóle nie powstanie.
Jak ZUS liczy podstawę świadczeń i jakie błędy najczęściej odbierają zasiłek przy drugiej ciąży
Przy drugiej ciąży przedsiębiorczynie często koncentrują się wyłącznie na pytaniu, czy świadczenie przysługuje. Tymczasem równie ważne jest to, od jakiej podstawy ZUS je obliczy. Dla osób prowadzących działalność co do zasady podstawę wymiaru zasiłku chorobowego stanowi przeciętny miesięczny przychód z 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc powstania niezdolności do pracy. Jeżeli ubezpieczenie trwało krócej, stosuje się reguły szczególne. Te same zasady, z odpowiednimi odesłaniami ustawowymi, stosuje się również do podstawy zasiłku macierzyńskiego. Dodatkowo ustawa przewiduje, że jeżeli między okresami pobierania zasiłków tego samego albo innego rodzaju nie było przerwy albo była ona krótsza niż miesiąc kalendarzowy, podstawy co do zasady nie ustala się na nowo. Z perspektywy drugiej ciąży ma to ogromne znaczenie, bo szybkie przejście z jednego świadczenia w drugie nie zawsze pozwala na „zbudowanie” nowej, wyższej podstawy.
Wysokość samych świadczeń także nie jest jednolita. W ciąży zasiłek chorobowy wynosi 100% podstawy wymiaru. Zasiłek macierzyński za okres odpowiadający urlopowi macierzyńskiemu przysługuje co do zasady w wysokości 100% podstawy, a za okres odpowiadający urlopowi rodzicielskiemu zasadniczo w wysokości 70%. Ustawa przewiduje również wariant 81,5% przy złożeniu odpowiedniego wniosku obejmującego pełny okres. To trzeba zaplanować z góry, bo decyzja o sposobie wnioskowania ma realny wpływ na płynność finansową firmy i domowego budżetu.
Drugą grupą problemów są błędy formalne i faktyczne. Przedsiębiorczyni w ciąży musi pamiętać, że 100% podstawy zasiłku chorobowego wymaga prawidłowego oznaczenia stanu ciąży, najczęściej przez kod „B” na e-ZLA albo odrębne zaświadczenie lekarskie. Przy zasiłku macierzyńskim ZUS posługuje się określonymi formularzami, w szczególności wnioskiem ZUS ZAM, wnioskiem ZUS ZUR za okres odpowiadający urlopowi rodzicielskiemu oraz zaświadczeniem płatnika składek ZUS Z-3b dla osób prowadzących działalność. Trzeba też bezwzględnie unikać wykonywania pracy zarobkowej w okresie zwolnienia lekarskiego, bo ustawa przewiduje utratę prawa do zasiłku chorobowego za cały okres takiego zwolnienia. Wreszcie, nawet poprawne dokumenty nie pomogą, jeżeli na dzień powstania prawa do świadczenia istnieje zadłużenie składkowe przekraczające 1% minimalnego wynagrodzenia, a nieuregulowany dług może po upływie 6 miesięcy definitywnie zamknąć drogę do świadczenia. W sprawach o drugą ciążę to właśnie te pozornie techniczne kwestie najczęściej decydują o pieniądzach.
§ Zasiłek chorobowy i macierzyński przy działalności gospodarczej, a druga ciąża
Zachęcamy do skorzystania z naszych usług dostępnych na: www.kpi.com.pl
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i ogólny. Nie stanowi porady prawnej ani nie zastępuje indywidualnej konsultacji z profesjonalnym prawnikiem. Wszelkie decyzje prawne powinny być podejmowane wyłącznie po uzyskaniu fachowej porady prawnej, dostosowanej do specyficznych okoliczności danej sprawy.