Frankowicz – przedsiębiorca a unieważnienie umowy kredytowej

in

Umowy kredytowe denominowane lub indeksowane do franka szwajcarskiego zawierane były głównie z bankami przez konsumentów, jednak wiele umów podpisali również przedsiębiorcy.

Kredyty frankowe w związku z prowadzoną działalnością zaciągnęło wielu przedsiębiorców. W mediach pojawiają się informacje dotyczące przede wszystkim sporów wygranych przez konsumentów, jednakże przedsiębiorcy również występują przeciwko bankom.

Co ważne, dla kwalifikacji osoby fizycznej jako konsumenta nie jest konieczne, by nie prowadziła ona w ogóle działalności gospodarczej lub zawodowej – istotne jest natomiast, aby dokonywana przez nią konkretna czynność prawna, nie dotyczyła bezpośrednio jej ewentualnej działalności gospodarczej.

Kredyty udzielano nie tylko indywidualnym przedsiębiorcom, lecz również spółkom handlowym. Przedsiębiorcy finansowali w ten sposób swoją bieżącą działalność, dokonywali zakupu nieruchomości, czy wielomilionowych inwestycji dofinansowywanych ze środków publicznych. Coraz częściej frankowicze-przedsiębiorcy podważają swoje umowy w sądach.

Na wstępie należy zaznaczyć, iż dla frankowiczów-przedsiębiorców jedyną możliwością na podważenie umów w CHF w sądach jest wykazanie ich nieważności. Przedsiębiorcy w odróżnieniu od konsumentów nie mogą powoływać się na istnienie niedozwolonych klauzul abuzywnych regulujących mechanizm indeksacji lub denominacji w umowie frankowej.

Przedsiębiorcy w walce z bankami mogą powoływać się na podstawy prawne nieważności umów frankowych, takie jak:

  • niezgodność z art. 69 ustawy Prawo bankowe,
  • przekroczenie granic swobody umów z art. 353[1] k.c.,
  • oraz wykazanie, iż umowa w CHF jest w rzeczywistości umową mającą cechy instrumentu finansowego.

Stwierdzenie nieważności umowy w CHF oznacza, że ona nie istnieje i nastąpiło bezpodstawne wzbogacenie po obu stronach. Stwierdzenie nieważności uprawnia do roszczenia frankowicza-przedsiębiorcy o zwrot wszystkich rat kredytowych wpłaconych do banku w ostatnich 3 latach. Jednocześnie, bank nie ma już prawa żądać zwrotu wypłaconego kredytu z uwagi na 3 letni okres przedawnienia. Sąd nie może z własnej inicjatywy dokonywać potrącenia świadczenia kredytobiorcy ze świadczeniem banku. Jeśli obie strony umowy wzajemnej spełniły świadczenia, a umowa okazała się nieważna, to roszczenie każdej ze stron podlega odrębnej ocenie sądu, co następuje w realizacji tzw. teorii dwóch kondykcji.

Nieważność umowy w CHF wynika przede wszystkim ze sprzeczności z art. 69 ustawy Prawo bankowe regulującym umowę kredytu.

Nowelizacja art. 69 z dnia 19 lipca 2011 r. po raz pierwszy uregulowała w polskim systemie prawnym kredyt indeksowany oraz denominowany do waluty obcej. W związku z powyższym, umowy w CHF zawierane przed 2011 r. są co do zasady sprzeczne z ustawą.

Co ważne, w dochodzeniu roszczeń przez frankowiczów-przedsiębiorców wobec banków dużo wyższe są koszty sądowe. W przeciwieństwie do konsumentów nie mają oni opłaty sądowej w wysokości 1000 zł. Przedsiębiorcy muszą wnosić do sądu opłaty w wysokości 5% wartości przedmiotu sporu.

Zachęcamy do skorzystania z naszych pozostałych usług dostępnych na: www.kpi.com.pl