Patostreaming 2026 – nowe przestępstwo i grożące kary

in
Patostreaming w Kodeksie karnym od 2026 roku - co grozi?

Nagranie przemocy nie zawsze jest wyłącznie sprawą osoby, która uderzyła pokrzywdzonego. Odpowiedzialność może ponieść także ten, kto publikuje materiał dla pieniędzy lub innej korzyści. Patostreaming w Kodeksie karnym od 2026 roku ma odrębną podstawę prawną. Nowy art. 255b obowiązuje od 23 sierpnia. Wyjaśniamy, jakie zachowania obejmuje, dlaczego zgoda uczestnika nie zawsze chroni autora oraz kiedy znaczenie ma informacyjny charakter publikacji. Sama kontrowersyjność filmu nie przesądza jeszcze o przestępstwie. § Patostreaming w Kodeksie karnym od 2026 roku – co grozi?

Patostreaming w Kodeksie karnym od 2026 roku – co grozi?

Od kiedy patostreaming jest przestępstwem?

Art. 255b Kodeksu karnego został dodany ustawą z 11 czerwca 2026 roku. Przepis obowiązuje od 23 sierpnia 2026 roku. Dotyczy publicznego rozpowszechniania określonych treści za pośrednictwem sieci teleinformatycznej, jeżeli sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej lub osobistej. Nie wystarcza więc samo stwierdzenie, że film jest drastyczny, obraźliwy albo wywołał oburzenie odbiorców. Trzeba ustalić wszystkie ustawowe przesłanki odpowiedzialności, w tym cel publikacji oraz rodzaj przedstawionego zachowania.

Data publikacji ma praktyczne znaczenie. Zgodnie z art. 1 § 1 Kodeksu karnego odpowiedzialność wymaga zakazu obowiązującego w czasie czynu. Nowego przepisu nie można po prostu zastosować do zakończonej publikacji sprzed jego wejścia w życie. Nie oznacza to jednak wcześniejszej bezkarności przemocy, gróźb, znęcania czy naruszenia prywatności. Takie zachowania podlegały i nadal podlegają własnym przepisom. Przy materiałach stale dostępnych lub ponownie udostępnianych trzeba precyzyjnie ustalić, jakie działanie zarzuca się autorowi, kiedy nastąpiło i kto rzeczywiście decydował o rozpowszechnieniu. Sam opis konta nie rozstrzyga tej kwestii.

Jakie nagrania obejmuje nowy art. 255b?

Pierwsza grupa obejmuje treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego zagrożonego pozbawieniem wolności, którego przedmiotem zamachu jest dobro osobiste. Druga dotyczy przemocy wobec zwierzęcia z naruszeniem ustawy. Trzecia obejmuje poniżające traktowanie innej osoby, nawet za jej zgodą. Ustawodawca nie ograniczył regulacji do transmisji na żywo. Nagranie opublikowane później również może spełniać warunek publicznego rozpowszechniania za pośrednictwem sieci teleinformatycznej, zależnie od sposobu jego udostępnienia odbiorcom.

Art. 255b § 2 przewiduje ponadto odpowiedzialność za treści mogące wywołać przekonanie, że przedstawiają wskazane zachowania. Argument, że scena była wyreżyserowana, nie zamyka zatem sprawy. Nadal trzeba wykazać pozostałe znamiona, zwłaszcza cel uzyskania korzyści. Nie każda parodia, film fabularny czy relacja o przemocy jest patostreamingiem. Ocenie podlegają kontekst, forma prezentacji, sposób zarabiania oraz rzeczywisty charakter działalności. Przy zamkniętej grupie dostępnej po spełnieniu określonych warunków konieczne będzie również zbadanie, czy rozpowszechnienie miało charakter publiczny. Sama nazwa grupy jako prywatnej nie zastępuje analizy jej dostępności i kręgu możliwych odbiorców danego materiału.

Jaka kara grozi za publikowanie takich treści?

Za czyn z art. 255b § 1 lub § 2 Kodeksu karnego grozi pozbawienie wolności do trzech lat. Jeżeli treści przedstawiają małoletniego, ustawowe zagrożenie wynosi od trzech miesięcy do pięciu lat. Podwyższona odpowiedzialność zależy od przedstawienia małoletniego w treści, a nie wyłącznie od tego, że materiał oglądają dzieci. W praktyce trzeba zatem odrębnie ustalić wiek osoby utrwalonej na nagraniu oraz okoliczności rozpoznawalne dla publikującego.

Przepis nie zastępuje odpowiedzialności za samą przemoc. Osoba, która organizuje poniżające zdarzenie, bije uczestnika i publikuje film, może odpowiadać za więcej niż jedno zachowanie. Zastosowanie mogą znaleźć reguły zbiegu określone w art. 11 Kodeksu karnego. Nie należy jednak dodawać mechanicznie maksymalnych kar z każdego przepisu. Kwalifikacja zależy od ustalonego czynu, jego skutków i zamiaru sprawcy. Znaczenie mogą mieć również naprawienie szkody oraz roszczenia pokrzywdzonego. Zgoda na udział w transmisji nie oznacza zgody na każde późniejsze wykorzystanie wizerunku ani skutecznego zrzeczenia się ochrony godności, zdrowia i innych dóbr osobistych.

Czy reportaż albo działalność edukacyjna są wyłączone?

Art. 255b § 4 Kodeksu karnego wyłącza przestępność czynu podjętego w ramach działalności artystycznej, edukacyjnej, informacyjnej, prasowej lub naukowej albo w celu ochrony interesu publicznego. To istotne dla dziennikarzy, organizacji społecznych i osób ujawniających przemoc. Samo pokazanie nagannego zachowania może służyć jego udokumentowaniu oraz doprowadzeniu do interwencji. Przepis wymaga jednak oceny charakteru publikacji, nie jedynie deklaracji zamieszczonej pod filmem.

Dopisanie zdania o edukacji nie zmienia automatycznie rozrywkowej transmisji poniżania człowieka w materiał chroniony wyjątkiem. Z drugiej strony zarobkowy charakter redakcji nie pozbawia z góry reportażu informacyjnego charakteru. Ważne będą komentarz, dobór fragmentów, sposób przedstawienia pokrzywdzonego oraz cel całości. Trzeba też pamiętać, że wyłączenie odpowiedzialności z art. 255b nie uchyla wszystkich innych obowiązków. Publikacja może nadal naruszać wizerunek, tajemnicę lub prywatność. Rozsądnym rozwiązaniem bywa ograniczenie drastycznych fragmentów, anonimizacja i przekazanie pełnego materiału organom ścigania. Zakres ujawnienia powinien odpowiadać potrzebie opisania sprawy, szczególnie gdy na nagraniu znajdują się dzieci lub osoby wymagające ochrony.

Jak zgłosić materiał i zabezpieczyć dowody?

Jeżeli nagranie dokumentuje trwającą przemoc lub bezpośrednie zagrożenie, pierwszeństwo ma wezwanie pomocy. Należy przekazać Policji miejsce zdarzenia, dane konta i informacje pozwalające zidentyfikować osoby. Art. 304 Kodeksu postępowania karnego przewiduje społeczną powinność zawiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu. Nie trzeba samodzielnie ustalać sprawcy ani wybierać ostatecznej kwalifikacji prawnej. Wystarczy rzetelnie opisać fakty, źródło wiedzy i zakres materiałów.

Warto zachować adres publikacji, identyfikator konta, datę, godzinę oraz zrzuty ekranu pokazujące kontekst. Przydatne mogą być informacje o płatnościach, reklamach lub żądaniach przekazywania pieniędzy, ponieważ przepis wymaga określonego celu działania. Nie należy rozpowszechniać filmu dalej wyłącznie po to, aby napiętnować autora. Zwiększa to krzywdę osób przedstawionych i utrudnia kontrolę nad materiałem. Równolegle można zgłosić naruszenie platformie. Pokrzywdzony powinien rozważyć roszczenia dotyczące usunięcia treści, zadośćuczynienia i bezpieczeństwa. Analiza nagrania pozwala rozdzielić odpowiedzialność organizatora, osoby stosującej przemoc oraz publikującego, zamiast obejmować wszystkich jednym ogólnym zarzutem. Oryginalne pliki warto przekazać w sposób uzgodniony z prowadzącym postępowanie.

§ Patostreaming w Kodeksie karnym od 2026 roku – co grozi?

Zachęcamy do skorzystania z naszych usług dostępnych na: www.kpi.com.pl 

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i ogólny. Nie stanowi porady prawnej ani nie zastępuje indywidualnej konsultacji z profesjonalnym prawnikiem. Wszelkie decyzje prawne powinny być podejmowane wyłącznie po uzyskaniu fachowej porady prawnej, dostosowanej do specyficznych okoliczności danej sprawy.