
Pytanie o emeryturę a rentę wyrównawczą z UFG pojawia się najczęściej wtedy, gdy poszkodowany po wypadku komunikacyjnym przez lata otrzymuje świadczenie odszkodowawcze, a następnie ZUS przyznaje mu emeryturę. W praktyce od razu pojawia się obawa: czy Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny może wstrzymać wypłatę renty, skoro pojawiło się świadczenie emerytalne?
Emerytura z ZUS jest świadczeniem z systemu ubezpieczeń społecznych. Renta wyrównawcza z UFG jest natomiast świadczeniem odszkodowawczym, którego celem jest naprawienie szkody w dochodach poszkodowanego. Dlatego samo osiągnięcie wieku emerytalnego nie kończy analizy. Zmienia natomiast sposób liczenia szkody. Podstawą renty wyrównawczej pozostaje art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego, natomiast emerytura jest ustalana według ustawy o emeryturach i rentach z FUS. § Emerytura a renta wyrównawcza z UFG
Emerytura a renta wyrównawcza z UFG
Renta wyrównawcza z UFG – czym jest i kiedy przysługuje poszkodowanemu?
Renta wyrównawcza z UFG nie jest „rentą z ZUS”. To świadczenie odszkodowawcze, które ma wyrównać finansowe skutki uszkodzenia ciała albo rozstroju zdrowia. Podstawowe znaczenie ma art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje możliwość żądania odpowiedniej renty, jeżeli poszkodowany całkowicie lub częściowo utracił zdolność do pracy zarobkowej, zwiększyły się jego potrzeby albo zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość.
W sprawach komunikacyjnych UFG odpowiada w szczególnych sytuacjach. Chodzi przede wszystkim o szkody na osobie wyrządzone przez nieustalonego kierującego lub posiadacza pojazdu oraz o szkody wyrządzone przez posiadacza zidentyfikowanego pojazdu, który nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Fundusz nie zastępuje więc każdego ubezpieczyciela, ale przejmuje odpowiedzialność tam, gdzie ustawa wyraźnie to przewiduje.
Wysokość renty nie jest dodatkiem socjalnym. Powinna wynikać z różnicy między sytuacją, w jakiej poszkodowany znalazł się po wypadku, a sytuacją hipotetyczną, czyli taką, w jakiej najprawdopodobniej byłby, gdyby do wypadku nie doszło. Wynika to również z ogólnej zasady naprawienia szkody, zgodnie z którą odszkodowanie obejmuje normalne następstwa zdarzenia oraz korzyści, które poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby szkody nie wyrządzono.
Dlatego przy analizie bierze się pod uwagę realne zarobki, możliwości awansu, przebieg zatrudnienia, wypłacane świadczenia z ZUS oraz ograniczenia zdrowotne. To ważne, bo w sprawach o rentę wyrównawczą z UFG po wypadku komunikacyjnym nie wystarczy samo twierdzenie, że emerytura jest niska. Trzeba wykazać, że jej niższa wysokość pozostaje normalnym następstwem wypadku.
Czy przejście na emeryturę powoduje utratę renty wyrównawczej z UFG?
Samo przejście na emeryturę nie powoduje automatycznej utraty prawa do renty wyrównawczej z UFG. To jeden z najczęstszych błędów w takich sprawach. ZUS przyznaje emeryturę na zasadach ustawy o emeryturach i rentach z FUS, a UFG wypłaca świadczenie odszkodowawcze na podstawie zasad odpowiedzialności cywilnej. Są to dwa różne reżimy prawne.
Oczywiście emerytura ma znaczenie. Ustawa FUS przewiduje, że ubezpieczonym urodzonym po 31 grudnia 1948 r. emerytura przysługuje po osiągnięciu co najmniej 60 lat przez kobietę i 65 lat przez mężczyzn. W określonych przypadkach ZUS przyznaje emeryturę z urzędu zamiast renty z tytułu niezdolności do pracy. Prawo do tej renty z ZUS ustaje wtedy z dniem przyznania emerytury z Funduszu.
To jednak nie oznacza, że ustaje również renta wyrównawcza z UFG. Renta z UFG nie jest świadczeniem przewidzianym w ustawie FUS, dlatego nie należy traktować jej tak samo jak zbiegu emerytury z rentą z tytułu niezdolności do pracy czy rentą rodzinną. Przepisy o zbiegu świadczeń z art. 95 ustawy FUS dotyczą świadczeń objętych tą ustawą.
Po osiągnięciu wieku emerytalnego trzeba ustalić, czy nadal istnieje szkoda w dochodach. W praktyce porównuje się najczęściej emeryturę faktycznie otrzymywaną z ZUS z emeryturą hipotetyczną, jaką poszkodowany uzyskałby, gdyby wypadek nie przerwał lub nie ograniczył jego aktywności zawodowej. Sąd Najwyższy wskazywał, że po przejściu poszkodowanego na emeryturę renta odszkodowawcza powinna uwzględniać różnicę między świadczeniem, które przysługiwałoby bez zdarzenia szkodowego, a faktycznie uzyskiwanym świadczeniem z ubezpieczenia społecznego.
Jeżeli różnica nadal istnieje, renta wyrównawcza może być należna. Jeżeli jej nie ma, Fundusz może kwestionować dalszą wypłatę. Nie wolno jednak sprowadzać sprawy do prostego stwierdzenia: „jest emerytura, więc renty nie ma”.
Jak obliczyć rentę wyrównawczą po przyznaniu emerytury przez ZUS?
Po przyznaniu emerytury przez ZUS kluczowe jest prawidłowe wyliczenie szkody. Nie wystarczy przepisać kwoty dotychczasowej renty ani automatycznie odjąć emerytury od dawnych zarobków. Renta wyrównawcza ma odpowiadać rzeczywistej różnicy ekonomicznej, która pozostaje w normalnym związku z wypadkiem.
Pierwszy element to faktyczna sytuacja poszkodowanego. Trzeba ustalić wysokość emerytury, ewentualnych dodatków, aktualnych zarobków, renty z tytułu niezdolności do pracy za wcześniejsze okresy oraz innych świadczeń wpływających na dochód. Drugi element to sytuacja hipotetyczna. W przypadku osoby, która osiągnęła wiek emerytalny, często będzie to emerytura, jaką otrzymałaby po normalnym przebiegu kariery zawodowej, bez przymusowej przerwy, obniżenia etatu, utraty awansu lub braku możliwości odprowadzania składek.
Ma to bezpośredni związek z zasadami ZUS. Podstawa obliczenia emerytury obejmuje między innymi zwaloryzowane składki na ubezpieczenie emerytalne, kapitał początkowy oraz środki zapisane na subkoncie. Jeżeli więc wypadek spowodował wieloletni brak składek albo niższe składki, skutkiem może być niższa emerytura.
W takiej sytuacji renta wyrównawcza z UFG po przejściu na emeryturę powinna odpowiadać różnicy między emeryturą hipotetyczną a emeryturą faktyczną, oczywiście po uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy. Nie zawsze będzie to jednak proste działanie matematyczne. Trzeba ustalić, czy poszkodowany rzeczywiście pracowałby do wieku emerytalnego, czy miałby szansę na wyższe stanowisko, czy pobierałby premie, dodatki stażowe albo wynagrodzenie za nadgodziny.
Jakie dokumenty przygotować dla UFG i ZUS?
W sprawie o rentę wyrównawczą po przejściu na emeryturę najważniejsze są dokumenty, które pokazują dwie rzeczy: co poszkodowany faktycznie otrzymuje i co najprawdopodobniej otrzymywałby, gdyby nie wypadek. To proste rozróżnienie porządkuje większość sporów z UFG.
Po stronie ZUS trzeba zgromadzić decyzje o przyznaniu renty z tytułu niezdolności do pracy, decyzję o przyznaniu emerytury, decyzje waloryzacyjne, informację o stanie konta ubezpieczonego, dane o kapitale początkowym oraz dokumenty potwierdzające okresy składkowe i nieskładkowe. Jeżeli ZUS przyznał emeryturę z urzędu, istotna będzie również data, od której zastąpiła ona rentę z tytułu niezdolności do pracy. Warto sprawdzić, czy decyzja ZUS jest prawidłowa, bo błędne ustalenie kapitału początkowego lub okresów składkowych może zaniżyć emeryturę niezależnie od sporu z UFG.
Po stronie UFG potrzebne są dokumenty szkodowe: decyzje Funduszu lub ubezpieczyciela likwidującego szkodę, ugoda albo wyrok, korespondencja dotycząca dotychczasowej renty, dokumentacja medyczna oraz zaświadczenia o ograniczeniach w pracy. Bardzo ważne są także dowody dotyczące kariery zawodowej sprzed wypadku: umowy, świadectwa pracy, zaświadczenia o wynagrodzeniu, regulaminy płacowe, informacje o premiach, dodatkach, awansach i wynagrodzeniach na porównywalnych stanowiskach.
Roszczenia do UFG zgłasza się co do zasady przez zakład ubezpieczeń wykonujący działalność w zakresie ubezpieczeń obowiązkowych. Zakład nie może odmówić przyjęcia zgłoszenia, a następnie przekazuje dokumentację do Funduszu.
Fundusz jest obowiązany zaspokoić roszczenie w terminie 30 dni od otrzymania akt szkody, a gdy wyjaśnienie okoliczności jest niemożliwe w tym terminie, świadczenie powinno być spełnione w ciągu 14 dni od ich wyjaśnienia, przy zachowaniu obowiązku wypłaty części bezspornej.
Kiedy warto żądać podwyższenia renty, a kiedy bronić się przed jej obniżeniem?
Przejście na emeryturę może działać w dwie strony. Poszkodowany może żądać podwyższenia renty wyrównawczej z UFG, jeżeli okaże się, że emerytura z ZUS jest niższa właśnie dlatego, że wypadek ograniczył jego staż pracy, wysokość składek lub możliwość osiągania wyższych zarobków. Wtedy szkoda nie kończy się w dniu osiągnięcia wieku emerytalnego. Ona zmienia postać.
Z drugiej strony UFG może próbować obniżyć albo zakończyć rentę, jeśli uzna, że po przyznaniu emerytury różnica dochodowa już nie występuje. Podstawą takiej dyskusji jest art. 907 § 2 Kodeksu cywilnego. Jeżeli obowiązek płacenia renty wynika z ustawy, każda ze stron może w razie zmiany stosunków żądać zmiany wysokości lub czasu trwania renty, nawet wtedy, gdy była ona ustalona wyrokiem albo ugodą.
W praktyce oznacza to, że poszkodowany nie powinien biernie przyjmować decyzji Funduszu. Trzeba sprawdzić, czy UFG porównał właściwe wartości, czy uwzględnił hipotetyczną emeryturę, czy prawidłowo ocenił wpływ wypadku na składki i kapitał emerytalny. Warto też zweryfikować, czy Fundusz nie przyjął zbyt uproszczonego założenia, że każdy pracownik po osiągnięciu wieku emerytalnego natychmiast zakończyłby aktywność zawodową.
Szczególną ostrożność trzeba zachować przy ugodach. Jeżeli poszkodowany podpisuje porozumienie dotyczące renty po przejściu na emeryturę, powinno ono precyzyjnie wskazywać, jak ustalono wysokość szkody, jakie świadczenia z ZUS przyjęto do porównania i czy ugoda obejmuje tylko okres bieżący, czy także przyszłość.
Roszczenia poszkodowanego do Funduszu przedawniają się według terminów właściwych dla roszczeń z czynów niedozwolonych, a zgłoszenie roszczenia do UFG przerywa bieg przedawnienia.
Emerytura nie przekreśla automatycznie renty wyrównawczej z UFG. O wyniku sprawy decyduje dobrze udokumentowana różnica między świadczeniem faktycznym a świadczeniem, które poszkodowany otrzymywałby, gdyby nie wypadek.
§ Emerytura a renta wyrównawcza z UFG
Zachęcamy do skorzystania z naszych usług dostępnych na: www.kpi.com.pl
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i ogólny. Nie stanowi porady prawnej ani nie zastępuje indywidualnej konsultacji z profesjonalnym prawnikiem. Wszelkie decyzje prawne powinny być podejmowane wyłącznie po uzyskaniu fachowej porady prawnej, dostosowanej do specyficznych okoliczności danej sprawy.